Przekrój, 2 marca 2006, Sen mara, pigułka wiara
Kochamy spać, ale i przeklinamy konieczność spania. Sen nami rządzi, a chcielibyśmy sami decydować, kiedy i ile odpoczywamy. Dzięki nowym pomysłom wspieranej przez wojsko medycyny zaczyna być to możliwe.
W świecie przyszłości wymyślonym przez amerykańską pisarkę Nancy Kress żyją dwie grupy ludzi: tak zwani Śpiący (czyli ludzi tacy jak my, którzy dla normalnego funkcjonowania potrzebują snu) i Bezsenni – ludzie genetycznie modyfikowani, którzy sen znają tylko z opowiadań innych. Mając więcej czasu od Śpiących na naukę i pracę, Bezsenni osiągają większe sukcesy. Opanowują kolejne gałęzie gospodarki. Stają się bogaci.
Bardzo jest to ciekawe. Rzeczywiście, człowiek zastanawia się nad tym, ile mógłby osiągnąć nie śpiąc. Jednak, czy to możliwe?
Uczeni wkładają coraz więcej wysiłku w uniezależnienie nas od snu. Na razie sięgają tylko do farmakologii, choć – owszem – przeprowadzili już pierwsze eksperymenty genetyczne. I trzeba przyznać – nieźle im idzie.
Nawet, jeżeli uczeni stworzą środek, po którym człowiek nie będzie musiał spać, i spokojnie będzie mógł zyć dalej, będą teżmusieli stworzyć środek, który będzie leczył psychikę człowieka. Albowiem podczas snu odpoczywa nie tylko ciało.
Related posts:
- Kościoły pustoszeją Matro, 3 lutego 2006, Kościoły pustoszeją Co roku z polskich kościołów ubywa 400 tys. Polaków. Co prawda po śmierci Papieża nawy zapełniły się wiernymi, ale już wiadomo, że był to tylko trend chwilowy - donosi "Metro". "Liczby mówią same siebie....
- Dlaczego młodzi ludzie powinni chodzić na wybory? „Nie pójdę głosować, bo jeden głos nic nie zmieni, a poza tym nie ma żadnego godnego kandydata” – to bardzo częste tłumaczenie ludzi, którzy nie mają ochoty wziąć udział w......
- 2006: Sensacyjne notatki z obrad gabinetu brytyjskiego Gazeta Wyborcza, 04.01.2006, Sensacyjne notatki z obrad gabinetu brytyjskiego "Gazeta Wyborcza" pisze o odtajnionych notatkach z obrad gabinetu brytyjskiego w latach 1942-1946. Dziennik przypomina, że na ich ujawnienie historycy czekali 60 lat. Jeden z najgorętszych sporów wywołała sprawa osiedlania się...
- „Niezadowolenie z własności prywatnej” "FAZ" z 13.02., Konrad SchullerMaluch, który w latach socjalizmu był tak bliski sercu każdego Polaka jak trabant sercu każdego obywatela NRD, stał się dziś symbolem dynamiki. Siłą napędową polskiego wzrostu gospodarczego w roku 2005 był eksport, a przede wszystkim przemysł...
- Dwie Rzeczpospolite Przewodnik Katolicki, 29.01.2006, Dwie Rzeczpospolite, Jerzy Marek Nowakowski To będzie spór o to, czy Polska ma być rządzona przez samozwańczą elitę, rodzimych minioligarchów i trudne do zdefiniowania, ale potężne wpływy spoza naszych granic, czy też ma być krajem „normalnym”, w...







