„Le Monde” z 22.12., Gilles Paris
Autor komentuje perspektywy rozwoju sytuacji na Bliskim Wschodzie w najbliższym czasie. Sceptycznie ocenia stan realizacji podstawowego dokumentu regulującego przebieg negocjacji w regionie – „karty drogowej”. Wiadomo już, że termin 31.12., wyznaczony dla realizacji ostatniej fazy procesu – utworzenia państwa palestyńskiego w stałych granicach, nie zostanie dotrzymany. Mimo to, dokument ten ma w dalszym ciągu kluczowe znaczenie dla rozwoju sytuacji na Bliskim Wschodzie i na niego będą powoływać się politycy różnych ugrupowań podczas najbliższych wyborów parlamentarnych w Izraelu w marcu br.
Zdaniem cytowanego przez G. Paris dyplomaty europejskiego, na trwałość „mapy” wpływają dwa czynniki. Po pierwsze jest to jedyna koncepcja przyjęta przez wszystkie strony, po drugie nikt obecnie nie jest w stanie zaproponować innego projektu. Tymczasem za fasadą jednomyślności kryją się poważne różnice polityczne. Zdaniem autora, A. Szaron popiera plan tylko dlatego, że zdołał wprowadzić do niego poprawki sprzeczne z duchem i literą pierwotnego tekstu – mianowicie mechanizm warunków, od których uzależnił ustępstwa Izraela, np. rozwiązanie zbrojnych grup palestyńskich. A. Szaron zneutralizował Kwartet, realizując swój plan wycofania się ze Strefy Gazy, co przedstawił, niezgodnie z prawdą, jako jeden z etapów przewidzianych w „mapie”. Jednocześnie trwa rozbudowa osiedli żydowskich na Zachodnim Brzegu i budowa muru wzdłuż linii wyznaczonej jednostronnie przez władze izraelskie. M. Abbas z kolei skłonny byłby od razu rozpocząć negocjacje, bez uprzedniego rozbrajania bojowników. Twierdzi, że tylko perspektywa rozwiązania politycznego może skłonić walczących do złożenia broni. Ta różnica zdań zamraża praktycznie sytuację w regionie, do czego wydają się dostosowywać negocjatorzy z ramienia Kwartetu. Jednocześnie pozorny bezruch kryje za sobą pewne procesy, które w przyszłości utrudnią rozpoczęcie negocjacji, jak właśnie rozbudowa kolonii żydowskich, czy budowa muru. Autor wskazuje, że niechęć Kwartetu do podejmowania jakichkolwiek działań ustępuje miejsca aktywności tylko wtedy, kiedy chodzi o uzyskanie od międzynarodowych donatorów kolejnej transzy pomocy dla narodu palestyńskiego. Pomoc ta nie zniesie jednak podstawowych ograniczeń, wynikających z okupacji izraelskiej i wymogów bezpieczeństwa. Dowodem braku zainteresowania regionem jest zlekceważenie przez UE raportu, przygotowanego na jej zlecenie i przez jej członków, na temat osadnictwa izraelskiego we wschodniej części Jerozolimy. Wynika z tego, że jedynym zadaniem dyplomatów w procesie bliskowschodnim jest „nie robić nic” – twierdzi G. Paris.
Related posts:
- Szczyt w Barcelonie "L'Orient le Jour", "As-Safir" oraz "Al-Hayat" z 28.11. Prasa libańska zwraca uwagę, że na Barcelońskim szczycie, który stanowić miał podsumowanie 10 lat partnerstwa euro - śródziemnomorskiego, nie pojawili się główni zainteresowani tą inicjatywą - przywódcy państw arabskich. Wg zgodnych opinii...
- Polska nie przyjmie takiego budżetu – RZECZPOSPOLITA Nowe państwa członkowskie dostaną 14 mld euro mniej w latach 2007 - 2013, jeśli Unia zaakceptuje propozycję Wielkiej Brytanii Premier Kazimierz Marcinkiewicz nie ma wątpliwości. Brytyjską propozycję budżetową określił jako nie do przyjęcia. Wydatki na poziomie 847 mld euro, czyli...
- Zwiększenie duńskiego kontyngentu wojskowego w Afryce "Berlingske Tidende" z 20.12. Dziennik zamieścił artykuł przedstawicieli dwóch partii opozycyjnych. Jeppe Kofod z Partii Socjaldemokratycznej i Morten Helveg Petersen z Partii Radykalnych Liberałów napisali, że po wycofaniu się z Iraku Dania powinna wysłać więcej żołnierzy na misje pokojowe w...
- MTU Moje Towarzystwo Ubezpieczeń S.A. partnerem Ubezpieczeniaonline.pl Portal Ubezpieczeniaonline.pl nawiązał współpracę z Moje Towarzystwo Ubezpieczeń S.A. Dzięki temu pośredniczy w sprzedaży nowego produktu, jakim jest obowiązkowe ubezpieczenie OC posiadaczy pojazdów mechanicznych. MTU Moje Towarzystwo Ubezpieczeń S.A. jest......
- Irańskich ocen sytuacji w Izraelu i Autonomii Palestyńskiej "Iran Daily" z 29.11 zamieścił komentarz zatytułowany "Kolejne złudzenie", w którym odnosi się do spodziewanych zmian na politycznej mapie Izraela i Autonomii Palestyńskiej. Gazeta pisze, iż w ciągu czterech miesięcy odbędą się w obu tych miejscach wybory powszechne, tak więc...







