Prasa spo Archiwum
-
2006: Jak ocalić miliony
Data dodania Maj 16, 2011 | Brak komentarzyPuls Biznesu, 5 stycznia 2006, Jak ocalić miliony Nad byłym prezesem telewizji publicznej - Robertem Kwiatkowskim - zbierają się czarne chmury. Po renegocjacji niekorzystnej dla TVP umowy, obecne władze rozważają skierowanie sprawy do prokuratury. -
2006: Efekty lutego i grudnia przebiły efekt stycznia
Data dodania Maj 15, 2011 | Brak komentarzyPuls Biznesu, 5 stycznia 2006, Efekty lutego i grudnia przebiły efekt stycznia Rekordy indeksów na początku roku sprawiły, że obserwatorzy giełdy otwarcie mówią o efekcie stycznia. Zjawisko to, już nieco zapomniane na rozwiniętych rynkach, w Polsce jeszcze się broni. Krótka historia GPW uczy jednak, że lepsze dla inwestorów są sąsiadujące ze styczniem luty i grudzień. "Rajd św. Mikołaja" jest więc silniejszy od efektu stycznia. -
2006: Batuta Preisnera
Data dodania Maj 14, 2011 | Brak komentarzyRzeczpospolita, 04.01.2006, Batuta Preisnera Zbigniew Preisner napisał partie orkiestry na nową płytę Davida Gilmoura z Pink Floyd - informuje "Rzeczpospolita". Według dziennika, jest to światowy sukces polskiej muzyki. "On An Island" jest bezsprzecznie jednym z najbardziej oczekiwanych od lat albumów. -
2006: Sensacyjne notatki z obrad gabinetu brytyjskiego
Data dodania Maj 12, 2011 | Brak komentarzyGazeta Wyborcza, 04.01.2006, Sensacyjne notatki z obrad gabinetu brytyjskiego "Gazeta Wyborcza" pisze o odtajnionych notatkach z obrad gabinetu brytyjskiego w latach 1942-1946. Dziennik przypomina, że na ich ujawnienie historycy czekali 60 lat. Jeden z najgorętszych sporów wywołała sprawa osiedlania się Polaków na Wyspach. -
2006: Jak mogłaby wyglądać telewizja dla dzieci
Data dodania Maj 10, 2011 | Brak komentarzyTygodnik Powszechny, 28 grudnia 2005, Jak mogłaby wyglądać telewizja dla dzieci Rodzice nie zasypują telewizji alarmistycznymi listami. Wydaje nam się, że mamy rodzimą telewizję dla najmłodszych, bo niemal nigdy nie oglądamy jej tandetnych produkcji i nie wiemy, jak mogłaby wyglądać. Elektroniczne media zdejmują z nas obowiązek dozoru dzieci, a chociaż jest to “opieka” mocno problematyczna - z ulgą sadzamy dzieci przed telewizorem - pisze Joanna Olech w "Tygodniku Powszechnym".







