Spadek bezrobocia?

Praktycznie od początku istnienia obecnego rządu wciąż jesteśmy systematycznie powiadamiani o spadku bezrobocia w naszym kraju. Czy rzeczywiście się tak dzieje? No cóż, trudno jest to nam oceniać. My, jako zwykli obywatele nie jesteśmy w stanie stwierdzić, że poziom życia ludzi się polepszył. Większości z nas wydaje się, że jest ciągle tak samo źle, że nic nie ruszyło naprzód. Nasze zarobki się nie powiększają jakoś szczególnie, a ceny na różne towary wzrastają. Rankingi jednak wydają się być obiecujące.

W lipcu stopa bezrobocia wynosiła 15,7 procent, w sierpniu – już 15,6, a wedle prognoz rządu ma ona spaść do końca bieżącego roku nawet do poziomu 15 procent (wahania między 15 a 15,3). Przez następne 12 miesięcy ilość ludzi niepracujących w naszym kraju ma się zmniejszyć jeszcze o kolejny 1 procent ogółu obywateli zdolnych do pracy. Najmniejszym wskaźnikiem bezrobocia mogą poszczycić się województwa: mazowieckie, wielkopolskie, lubelskie, małopolskie i łódzkie, natomiast zjawisko to masowo występuje jeszcze w województwach: zachodniopomorskim, warmińsko – mazurskim oraz lubuskim.

Powyższe notowania dotyczą spadku bezrobocia we wszystkich województwach, jednak największy nastąpił w województwie pomorskim oraz wielkopolskim. Ale jest też druga strona medalu – w samym sierpniu około 87% bezrobotnych nie otrzymało żadnego zasiłku, gdyż nie przysługiwało im do tego prawo. Teoretycznie w przeciągu miesiąca liczba ofert pracy złożonych w urzędach wzrosła z 99,6 tys. do 103,6 tys. I tak przedstawiają się fakty. Jednak nieprędko, a właściwie to już chyba nigdy nie doczekamy się tych samych czasów, kiedy propagowano wszem i wobec hasło: „czy się siedzi, czy się leży, dwa tysiące się należy!”. Można krytykować komunizm i cały system z nim związany, ale jednego odmówić nie można: praca była na wyciągnięcie ręki, dla każdego.

Niepotrzebne były nikomu studia wyższe, choć oczywiście warto je było mieć. Dziś towarów jest na pęczki w sklepach, ale pieniędzy nam wciąż brak – kiedyś było zupełnie na odwrót. Co wydaje się być lepsze? Jedno jest pewne – praca jest potrzebna, aby móc normalnie funkcjonować w społeczeństwie. Tymczasem – czy naprawdę można mówić o dynamicznym rozwoju naszego kraju, przejawiającego się tak szybkim spadkiem stopy bezrobocia? Chyba można, ale koniecznie biorąc pod uwagę fakt, że od momentu otwarcia rynków pracy za granicą dla Polaków za chlebem wyemigrowało ponad 1 mln ludzi.
Marta Akuszewska

Tags: , , , , , , , ,

Related posts

About the Author

avicena

Leave a Reply

You can use these XHTML tags: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <blockquote cite=""> <code> <em> <strong>