Wrzeszczący tatuś
Przewodnik Katolicki, 27.11.2005, Wrzeszczący tatuś, Bogna Białecka
Gniew zwykle zaczyna się od innego uczucia, które jest jego podłożem. Może to być lęk, zmęczenie, znużenie, strach, niepokój. Takie uczucia osłabiają samokontrolę.
Wielu ojców od razu po powrocie z pracy jest napadanych przez dzieci spragnione kontaktu z tatą. Jesteś wtedy zmęczony, często zestresowany pracą, łatwo ci się zdenerwować. Przywitaj się czule z dziećmi, lecz potem miej chwile na odpoczynek.
Ludzie wybuchają złością na dzieci także wtedy, gdy nie potrafią ich zdyscyplinować innymi środkami.
Dlatego spróbuj popracować nad sposobami egzekwowania posłuszeństwa.
Oto dwie proste rady: Pozwól im doświadczyć naturalnych konsekwencji nieposłuszeństwa. Zastosuj tez technikę „zdartej płyty”. Ujmij polecenie w proste słowa i powtarzaj je, nie wdając się w dyskusję, spokojnym, ale zdecydowanym tonem, tak długo, jak będzie trzeba, by dzieci nie zrozumiały, że nie ustąpisz.
Leave a Reply